W dawnym hotelu Śródmiejskim mieszka 50 kobiet z dziećmi, które wydostały się z ogarniętej wojną Ukrainy. Wkrótce przyjedzie jeszcze 40. - Potrzebne są m.in.: patelnie i sztućce, jedzenie, kredki i kolorowanki - apeluje Joanna Mleczak, organizatorka pomocy.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W niedzielę wieczorem liczba uchodźców z Ukrainy przekroczyła milion. Wśród uciekinierów przed wojną, obok Ukraińców są także przedstawiciele ponad 100 innych narodowości.  

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Hotel Śródmiejski, od niedawna City Boutique Hotel. Zielona Góra, styczeń 2021 r.
Hotel Śródmiejski, od niedawna City Boutique Hotel. Zielona Góra, styczeń 2021 r.  Fot. Artur Łukasiewicz/ Agencja Wyborcza.pl

50 uchodźców z Ukrainy pod swój dach przyjęli właściciele dawnego hotelu Śródmiejskiego w Zielonej Górze. - Same kobiety z dziećmi. Najmłodszy chłopczyk ma 9 miesięcy, ale mamy również u siebie 3-, 4-i 5-latki – pisze na Facebooku Joanna Mleczak. - Na szybko aktywowaliśmy powierzchnie po starej części dawnego hotelu.

- Kilka ostatnich dni było bardzo ciężkich, bo nie byliśmy gotowi na taką ilość osób. Było dużo emocji, ale na szczęście udało nam się wszystkimi zaopiekować. Czekamy jeszcze na kolejne 40 osób, które są już w drodze. Wśród tych osób jest ciężarna na 14 dni przed planowanym porodem – tłumaczy Mleczak i prosi o pomoc. -  W budynku musimy im stworzyć nową kuchnię i kącik do zabaw dla dzieci.

Potrzebne „na już" są:

  • zabawki, kredki, malowanki, klocki
  • stoliki dziecięce, krzesełka
  • regał na zabawki
  • kołdry i poduszki (nowe)
  • pościele, ręczniki (te mogą być używane)
  • suche jedzenie (makarony, ryże, kasze)
  • jedzenie długoterminowe (puszki, słoiki itd.)
  • kawy, herbaty, woda, mleko w kartonach,
  • całe wyposażenie kuchni: garnki, talerze, sztućce, szklanki, kubki, patelnie, noże, deski do krojenia, czajniki itd.
  • łóżko piętrowe
  • stoły i krzesła.

Zbiórka potrzebnych rzeczy przy ul. Kupieckiej 28 w Zielonej Górze.

CZYTAJ TAKŻE: Stella uciekła z Ukrainy z sześcioma psami i szuka mieszkania. Jest łączniczką z Ukrainą

 CZYTAJ TAKŻE: Ukraińcy proszą o stary autobus "Musimy wywieźć dużo malutkich dzieci na granicę"

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem