Do Zielonej Góry docierają dary z Niemiec - Kolonii czy Frankfurtu nad Menem. - Transport zasponsorował Fan Club Deutschland - piszą organizatorzy jednej ze zbiórek.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Od wybuchu wojny na Ukrainie to już trzeci transport z Niemiec – mówi Eleonora Szymkowiak, radna PiS, która uruchomiła budkę z pomocą dla walczącej Ukrainy pod zielonogórskim ratuszem. – Znaleźli informację o moim kiosku i jakoś ruszyło. Z inicjatywą wyszli tamtejsi Polacy, a Niemcy podchwycili.

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Zielona Góra, miejski magazyn pomocy Ukrainie, al. Zjednoczenia. Transport z pomocą z Kolonii w Niemczech. Marzec 2022 r.
Zielona Góra, miejski magazyn pomocy Ukrainie, al. Zjednoczenia. Transport z pomocą z Kolonii w Niemczech. Marzec 2022 r.  Fot. Archiwum prywatne

W sobotę (12 marca) przyjechało kilka busów z Frankfurtu nad Menem. Rozładowały się w magazynie miejskim przy al. Zjednoczenia. – Jadą prawie 800 km i pomagają przy rozładunku. Świetni ludzie Przywożą świetne rzeczy dla dzieci – odżywki, oliwki, pampersy, szampony, mydła czy lekarstwa – chwali Szymkowiak.

Do Zielonej Góry dotarł też transport z niemieckiej Kolonii. - Razem ze znajomymi i rodziną zorganizowaliśmy w Kolonii w dzielnicy Porz, zbiórkę dla Ukrainy. Darów nazbieraliśmy bardzo dużo. Wszystko zostało zawiezione do centralny magazynu przy al. Zjednoczenia. Wszystko się udało dzięki firmie Ambro Logistick, która to przewiozła oraz Fan Clubowi Deutschland, bo zasponsorował transport. Wszystko dla Ukrainy – pisze do „Wyborczej" Tomasz Jarczyk. - Należy jeszcze wspomnieć o naszych kobietach które ciężko pracowały pakowały wszystko od rana do wieczora. Główną pomysłodawczynią byka moja żona Anna.

Pisz do "Wyborczej"

Czekamy na wasze listy. Piszcie na: listy@zielona.agora.pl

CZYTAJ TAKŻE: Sto Ukrainek z dziećmi schroniło się przed wojną w dawnym hotelu. "Wy w Polszy nie gawaritie po ruski?", dziwią się

CZYTAJ TAKŻE: Przyjechał do Zielonej Góry ze Szkocji, żeby pomóc Ukraińcom. Przywiózł 500 śpiworów

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem