Plusy i minusy tygodnia. Pijana kobieta jechała zygzakiem po drodze Zielona Góra- Krosno Odrzańskie. Do wypadku nie doszło, bo przeszkodziła czujna policjantka. A minus? Plaga, która budzi sie wiosną, czyli wypalanie traw.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Tradycyjnie oceniamy wydarzenia z minionego tygodnia i przyznajemy plusy i minusy. Które wydarzenia zasłużyły na pochwałę, a które na krytykę? Kto dostaje plusa, a kto ujemną ocenę?

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Plus dla czujnej policjantki

Tomasz Stańczak / Agencja Wyborcza.pl

Ponad 1,6 promila alkoholu miała w organizmie kobieta, która jechała osobówką z Zielonej Góry w stronę Krosna Odrzańskiego. Mogłaby spowodować wypadek, gdyby nie czujna policjantka.

Posterunkowa Monika Wesołowska policjantka wydziału ruchu drogowego z Zielonej Góry, jechała po godz. 22 drogą krajową numer 32 z Zielonej Góry w kierunku Krosna Odrzańskiego. Zobaczyła na drodze auto jadące zygzakiem. Zajechała drogę, zabrała kluczyki. Za kierownicą siedziała pijana kobieta. Po wytrzeźwieniu dowiedział się, że grożą jej nawet dwa lata więzienia.

Więcej przeczytasz - TUTAJ

Minus dla bezmyślnych podpalaczy traw i lasów

Fot. Władysław Czulak / Agencja Wyborcza.pl

Niestety, sezon wypalania traw się rozpoczął – alarmują strażacy w całej Polsce. I przypominają: – Opinia, jakoby wypalanie traw użyźniało glebę, jest nieprawdziwa. Tylko niszczymy florę i faunę. Ogień nie zna granic. Z pola wchodzi do lasu i w parę godzin może zniszczyć piękny, stary drzewostan.

– Przygotowujemy się do przeciwdziałania pożarom – zapowiadają leśnicy z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Zielonej Górze. – Przez najbliższe siedem miesięcy leśnicy, badając każdego dnia wilgotność ściółki i analizując dynamikę zmian pogodowych, będą określać tzw. stopień zagrożenia pożarowego lasu, czyli prawdopodobieństwo wystąpienia pożaru w danym dniu.

– Zielonogórskie lasy są szczególnie zagrożone pożarami – podkreślają leśnicy. Przyznają, że pożarów jest mniej, ale w 2021 r. spaliło się ok. 10 ha lasów. 

Więcej o pożarach i wypalaniu traw - przeczytasz TUTAJ

CZYTAJ TAKŻE: Innowacyjnej firmy od alg nie chciała Zielona Góra, więc przyjął ją Świebodzin. Farma zacznie działać za kilka miesięcy

 CZYTAJ TAKŻE: Sezon żużlowy się zbliża, a stadion Falubazu bez oświetlenia. Nie ma firm chętnych na naprawę jupitera

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem