Pół tysiąca babć, w tym z Zielonej Góry i Gorzowa, wykorzystuje internetową aplikację w akcji "Polskie babcie dla dzieci z Ukrainy". Opiekują się dziećmi, pomagają mamom załatwiać sprawy w urzędach.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Akcję zainicjowała popularna blogerka Beata Borucka, bardziej znana jako „Mądra Babcia". W ramach mądrego "babciowania" działa ok. 300 tys. babć z całego kraju. - Załóż szpilki, wyskocz z kapci,  wstąp do Klubu Mądrej Babci – zachęca autorka od lat. Teraz  z twórcami platformy SeniorApp chce uaktywnić polskie seniorki, by jeszcze bardziej zaangażowały się w pomoc dzieciom i mamom z Ukrainy, które znalazły się w Polsce po napaści Rosji na ich kraj.

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

-  Wpadłam na pomysł, abyśmy zostały „przyszywanymi" babciami dla tych przerażonych i zalęknionych dzieci. Tak powstała wielka akcja „Polskie babcie dla dzieci z Ukrainy". Razem z twórcami polskiej aplikacji @Seniorapp i całym moim zespołem stworzyliśmy sposób na zostanie „przyszywaną" babcią – pisze blogerka. - Jesteśmy gotowe, aby od dzisiaj otoczyć babciną troską i ciepłem dzieci, które przechodzą piekło na Ziemi.

Z aplikacji i strony internetowej SeniorApp korzysta obecnie już ponad 7,2 tys. osób z grupy 60+. Wiele z nich kiedyś szukało pomocy, teraz oferują ją innym osobom, które zamieszkały w ich okolicy po wybuchu wojny w Ukrainie. Stworzona na potrzeby projektu zakładka "Babcie dla Ukrainy" działa w trzech językach: polskim, ukraińskim i rosyjskim.

Wojna i pomoc Ukrainie - codzienna relacja na żywo w wyborczej.pl

W ostatnim tygodniu twórcy platformy odebrali ponad 250 takich zgłoszeń. - Potrzeb jest wiele, zaczynając od opieki nad dzieckiem czy wsparcia w załatwieniu spraw urzędowych i przetłumaczenia dokumentów, a kończąc na oprowadzaniu i poznawaniu okolicy. Przybywa też chętnych do udzielania takiej bezpłatnej pomocy – mówi wrocławskiej „Wyborczej" Przemysław Mroczek, współzałożyciel platformy. 

W akcji "Polskie babcie dla dzieci z Ukrainy" biorą udział babcie z 25 miast, w tym z Zielonej Góry, Gorzowa, Wrocławia,  Poznania, Koszalina i Szczecina.

CZYTAJ TAKŻE: (Anty)wojenne graffiti przy ul. Lisiej. Putin przy wejściu do schronu przeciwlotniczego

CZYTAJ TAKŻE: Charków, nasz kochany Charków. Gdy przez telefon rozmawiam z bliskimi, słyszę odgłosy strzelaniny

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Co byśmy poczęli bez Babć ,Szacunek ,po ludzku dzięki
    Wiesław Śmiech
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Brawo, brawo, brawo.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0