Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Publikujemy list, który otrzymaliśmy od dr Ewy Burdy z Instytutu Nauk Biologicznych Uniwersytetu Zielonogórskiego "Ptasiego azylu".

Za oknem wiosna, to szczególny czas dla ptaków, ponieważ właśnie odbywają się lęgi. Niektóre gatunki odchowują już młode, inne wysiadują jaja.

Za jakiś czas pojawią się podloty, czyli ptaki, które opuściły gniazdo, nim nauczyły się latać. To naturalny i szczególny czas dla młodych ptaków. Dlaczego ptaki opuszczają gniazdo, nim nauczą się latać? Jest to jedna ze strategii, która pozwala przeżyć większej liczbie potomstwa. Jak to działa? Jeśli drapieżnik zlokalizuje gniazdo, w którym odchowywany jest cały lęg, to zostanie on w całości, prawdopodobnie stracony. Jeśli młode opuszczą gniazdo i rozpierzchną się po terenie – ukryją w trawie, krzewach oraz na gałęziach drzew, drapieżnik będzie miał mniejsze szanse znaleźć wszystkie osobniki z lęgu.

Dlaczego etap podlota jest ważny w życiu młodych ptaków? W tym czasie młode ptaki uczą się samodzielności – żerowania, unikania drapieżników oraz ptasiej komunikacji, która jest niezwykle ważna. Uczą się głosów swojego gatunku, w jakich przypadkach i jak na te głosy reagować, a także jak reagować na głosy innych gatunków oraz odgłosy czy zjawiska/sytuacje, które zwiastują niebezpieczeństwo. Mimo iż młode, które opuściły gniazdo, wyglądają dość nieporadnie, nadal są pod opieką rodziców – rodzice doglądają oraz dokarmiają młode, ucząc, jak przetrwać w naturze jako samodzielny ptak. Podloty często nie przejawiają lęku przed człowiekiem. Ptaki te mają krótkie sterówki (ogon) oraz lotki (lotne pióra skrzydeł), często na głowie widoczny jest jeszcze puch oraz żółte zajady przy dziobie, wierzch ciała powinien być już cały opierzony. Jeśli mamy do czynienia z pisklęciem - jego ciało nie jest jeszcze pokryte piórami i widać skórę lub pióra w pałkach.

Podloty, które są zabierane spod opieki rodziców, często w ośrodkach rehabilitacji nie podejmują pokarmu, trzeba je wtedy karmić na siłę, co zwiększa ich stres podczas pobytu w ośrodku. Takie ptaki pod opieką ludzi bardzo często giną, właśnie przez stres, nie potrafią przywyknąć do nowej sytuacji. Dodatkowo osobniki odchowane przez człowieka mają mniejsze szanse na przeżycie, jako samodzielne ptaki.

CZYTAJ TAKŻE: Ptasi azyl apeluje: Nie zabierajcie podlotów! I opowiada smutną historię młodej sójki

Jeśli niepokoi nas sytuacja, możemy takiego malucha podsadzić na drzewo lub krzak, nie należy go jednak zabierać ze środowiska. Jeśli widzimy takiego nieporadnego ptaka na chodniku lub ulicy, można go przenieść kilkanaście metrów dalej na pobliski trawnik lub inne bezpieczniejsze miejsce – krzak, drzewo, daszek. Rodzice mogą nie pokazywać się przy młodym przez dłuższą chwilę, ponieważ w tym czasie np. żerują, karmią inne młode z lęgu lub bacznie obserwują nas, nie podlatując do młodego, aby nie zdradzić nam jego pozycji. W przypadku ptaków krukowatych, zbliżanie się do młodych może być potencjalnie niebezpieczne, rodzice mogą nas zacząć atakować, co może się skończyć podziobaniem lub podrapaniem okolic twarzy i głowy.

W jakich sytuacjach należy reagować? Kiedy zwierzę nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie na nogach, jest nieprzytomne lub widoczne są rany lub krew. Jeśli nie jesteśmy pewni, jak zareagować, najlepiej skontaktować się z ośrodkiem rehabilitacji zwierząt lub specjalistą – ornitologiem, który poinstruuje, co w takiej sytuacji zrobić. Niekiedy warto zrobić zdjęcie lub nagrać krótki filmik, który pozwoli ocenić sytuację.

Apelujemy: Nie zabierajcie młodych ptaków z natury, rodzice się nimi opiekują, a człowiek nigdy nie zastąpi ptasiego rodzica!

CZYTAJ TAKŻE: Tradycje Zielonej Góry. Archeolodzy odkryli fragment lampy górniczej sprzed 120 lat

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.