W piątek w kierunku ukraińskiego Podola wyjechała karetka, którą szpital w Zielonej Górze przekazał jako wsparcie dla objętego wojną kraju. - Żeby nie jechała pusta, pomogliśmy wypełnić ją darami - informują władze województwa lubuskiego.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter .

Karetka jest podarunkiem od Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze. Wypełnić ją darami pomogły Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Zielonej Górze (przekazała siedem defibrylatorów), ośrodek WOSiR w Drzonkowie (środki czystości, pampersy i żywność dla niemowląt) oraz samorząd województwa (środki ochrony osobistej, w tym maseczki i płyny do dezynfekcji). 

To już trzecia karetka, którą władze województwa przekazały objętej wojną Ukrainie. Dwie wcześniejsze pomagają ratować życie we Lwowie. 

W piątek za sterami ambulansu zasiedli wiceprezes szpitala Jarosław Sieracki i kierownik działu transportu Witold Głodecki. Pojazd otrzyma szpital w Chmielnickim na Podolu.

CZYTAJ TAKŻE: Porody, dramaty i 150 telefonów dziennie. Eliza: Nie wszyscy mogą pomagać uchodźcom z Ukrainy

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem