Po punktach zdobytych w ostatnich sekundach meczu koszykarze Enea Zastalu Zielona Góra pokonali Stal Ostrów Wlkp. w przedsezonowym sparingu. - To nie była pełnia naszych możliwości - zapewnia trener zespołu Oliver Vidin.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zielonogórski Enea Zastal przygotowuje się do nowego sezonu. W piątek koszykarze rozegrali pierwszy sparing w Ostrowie Wlkp. z tamtejszą Stalą, czyli jednym z czołowych ligowych rywali. Goście zwyciężyli 79:78 po koszu zdobytym w ostatnich sekundach przez Jana Wójcika. Kontrę wyprowadził kapitan drużyny Przemysław Żołnierewicz, sprytnie myląc obronę rywali w ostatniej fazie akcji.

- Mecz był na pewno ciekawy, choć popełniliśmy też dużo błędów, ale wiadomo, to dopiero początek sezonu. Bardzo dobrze biegaliśmy, co nam dało dużo łatwych punktów w szybkim ataku. Musimy jeszcze popracować nad obroną i zgrać się, ale to przyjdzie z czasem - powiedział po meczu Wójcik, syn legendy polskiego basketu Adama Wójcika.

Ściągnięty ze Śląska koszykarz opowiadał:

- W ostatniej akcji stali próbowałem zablokować rzut, ostatecznie wystarczyło przeszkodzić. Po zbiórce Przemka od razu pobiegłem do kontry, żeby była możliwość łatwych punktów na wygraną. Dostałem piłkę, wybiłem się, obrońca nie miał możliwości już zablokowania mnie czy nawet sfaulowania. Ta wygrana była dla mnie bardzo ważna, ponieważ mecz odbywał się w rocznicę śmierci mojego taty, więc takie zakończenie mnie bardzo uszczęśliwiło - mówił Wójcik.

Trener Oliver Vidin zaznaczał, że jego podopieczni obecnie ciężko trenują i mają jeszcze ciężkie nogi, więc nie pokazali jeszcze pełni możliwości.

- Jestem w miarę zadowolony z tego, co zobaczyłem. Drużyna z dnia na dzień będzie wyglądała coraz lepiej, ale przed nami jeszcze sporo pracy nad obroną i atakiem. Szukamy jeszcze jednego zawodnika, ale sytuacja na rynku nie jest zbyt ciekawa - ocenił Vidin.

Gra Kubickiego. Zastał w odstawce i nadal bez miejskiej kasy

Nowy sezon 2022/23 zielonogórski Enea Zastal rozpocznie 25 września wyjazdowym meczem we Włocławku. Budżet klubu będzie skromny w stosunku do poprzednich lat, podstawowym celem będzie zajęcie bezpiecznego miejsca w środku tabeli.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem