Prokurator nie zdecydował się na wystąpienie z wnioskiem o aresztowanie - mówi prok. Łukasz Wojtasik z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze. - Rodzice trzymiesięcznego dziecka mają m.in. zakaz kontaktowania się z dziećmi i opuszczania kraju.

Prokuratura postawiła im dwa zarzuty: fizycznego znęcania się nad dzieckiem oraz spowodowania ciężkich obrażeń. Grozi za to kara więzienia od trzech do nawet 20 lat.

Jak informuje prokuratura, rodzice dziecka - 35-letnia adwokatka i 37-letni lekarz - złożyli wyjaśnienia, ale nie przyznali się do winy. Prokurator Wojtasik nie zdradza, jak tłumaczą powstanie obrażeń u chłopczyka. Oboje, po wpłaceniu kaucji w wysokości po 100 tys. zł, pozostają na wolności.

Trzymiesięczny chłopczyk z syndromem dziecka potrząsanego

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Małgorzata Bujara poleca
Czytaj teraz
Więcej
    Komentarze
    Po pierwsze, do Pań Redaktorek:
    Kaucja to w sklepie za butelki. Tutaj to było poręczenie majątkowe. Nie dziękujcie - rada gratis. Mogę nauczyć i Was.
    Po drugie, merytorycznie: gdyby nie zawód podejrzanych, byłby areszt. I piszę to z bólem.
    @GabrielFikcyjny
    A co Cię uwiera ? To, że ich nie aresztowali, czy to, że areszt jest niemal normalną procedurą, stosowana z sensem i, częściej, bez sensu ?
    już oceniałe(a)ś
    5
    7
    @psm51
    Masz rację z tym pytaniem.
    Tymczasowe aresztowanie jest nadużywane, to dla mnie oczywistość (nie chcąc się do końca ujawniać - nie napiszę, skąd taka opinia). W podobnej sytuacji do tej, gdyby spotkało to "zwykłych Kowalskich" byłby środek izolacyjny na 90% Zwłaszcza, że dzieci już są bezpieczne, poza tą rodziną.
    I to mnie uwiera, że ten areszt byłby zastosowany w sytuacji, która tego nie wymaga.
    I uwiera mnie to, że w tej konkretnej sprawie go nie zastosowali i znam tego powód, bo 90 procent prokuratur by o to wnioskowało. Stawiam na zawód obojga rodziców. To sprawiło, że odstąpiono od wniosku.
    A więc uwierają mnie te dwie rzeczy (paradoksalnie, bo pozornie sprzeczne), dobre pytanie zadałeś.
    już oceniałe(a)ś
    14
    1
    @GabrielFikcyjny
    Masz niestety rację. W tym konkretnym przypadku pozostawienie na wolności to obraza społeczeństwa .
    już oceniałe(a)ś
    10
    3
    "Prokurator nie zdecydował się na wystąpienie z wnioskiem o aresztowanie "
    Oczywiście, ojciec lekarz, matka adwokatka, gdzie by tam mogli wpływać na lekarzy i prawników...
    już oceniałe(a)ś
    34
    5
    Brawo dla lekarzy za wnikliwość i zawiadomienie prokuratury. Nie zawsze lekarze są tak dociekliwi nawet w bardziej ewidentnych przypadkach maltretowania
    już oceniałe(a)ś
    25
    0
    Zabić takich ludzi to mało. I nie jest to nawoływanie.....,tylko stwierdzeniem faktu. A pozostawienie na wolności to jakiś przyrodniczo-prawniczy koszmar.
    Cały czas twierdzę że RODO pozwala na bezkarność. Nazwiska tego bydła
    @mossebo1
    Dokładnie. Patologia, zwyrodnienie w najczystszej postaci w wykonaniu ludzi dobrze i odpowiednio wykształconych.
    On wiedział jak potrząsać aby śladów nie było, ona wiedziała jak się wykręcić od odpowiedzialności.
    Myślę, że kolega prokurator tej parki z piekła rodem oberwie za tą przysługę.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Dlaczego nie są w pace?
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Zielona Góra. Na autostradzie i na drodze szerokim łukiem omijam każdy samochód z rejestracją na literę F.
    @wk_wk2
    Pi@rdolisz...
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    @wk_wk2
    Ty masz pewnie DBL. Wystarczy dwie samogłoski w środek wstawić.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @wk_wk2
    Omijasz szerokim łukiem samochody "na autostradzie i na drodze"? Tak się da? Geniusz!
    już oceniałe(a)ś
    1
    0