Zielonogórski urząd miasta w przetargu na serwisowanie parkomatów i prowadzenie dla nich bazy danych wyłonił dwie zwycięskie firmy. Za usługę miasto zapłaci ponad 800 tys. zł.
Od jednego z kierowców usłyszałem, że prędzej odbudują burzony wiadukt nad ulicą Zjednoczenia, niż parkomat przyjmie monety. - Taka to nowoczesność w Zielonej Górze.
Departament dróg odniósł się do skarg mieszkańców, którzy twierdzą, że zostali brzydko potraktowani przez urząd miasta. Magistrat zapewnia, że ostrzegał o nieznanym terminie uruchomienia rozszerzonej Strefy Płatnego Parkowania. - To kłamstwo - odpowiada kierowca.
Wykupiłem parkingową kartę mieszkańca na rok i teraz się okazuje, że pół roku opłaciłem za nic. Urząd miasta nie chce ani zwrócić pieniędzy, ani wydłużyć terminu - skarży się pan Jerzy, mieszkaniec Zielonej Góry. W identycznej sytuacji znalazło się wiele osób.
W mieście uruchomione zostały nowe parkomaty, co oznacza, że obowiązuje już powiększona strefa parkowania. Za darmo już nie zaparkujemy auta przy ul. Moniuszki, Fabrycznej czy Ogrodowej.
Strefa płatnego parkowania w Zielonej Górze poszerzyła się 1 kwietnia. Weszły też nowe, podwyższone stawki. Tyle w teorii, bo w praktyce wprowadzenie zmian zatrzymał koronawirus. Miasto dopiero zamówi nowe parkomaty.
Od wtorku opłaty i kontrole w strefie płatnego parkowania zostaną zawieszone. Powodem jest oczywiście rozprzestrzenianie się koronawirusa.
Władze Zielonej Góry po konsultacjach w Warszawie zdecydowały się objąć nowe parkingi przy dworcu PKP strefą płatnego parkowania. Dotychczas postój dozwolony był tylko przez godzinę, lecz policja nie była w stanie tego egzekwować.
Bilet kupisz siedząc w aucie. Miasto proponuje już trzy aplikacje, w których wykupimy bilet parkingowy.
Miasto rozszerza strefę płatnego parkowania. Od 1 kwietnia za bilety z parkomatu zapłacimy więcej i częściej je kupimy. Strefa wychodzi poza starówkę.
W Zielonej Górze od kwietnia w życie wejdą nowe, wyższe ceny za parkowanie w centrum. Czytelniczka "Wyborczej" pyta, czy z opłat w Strefie Płatnego Parkowania nadal zwolnione będą auta elektryczne i hybrydowe.
Od kwietnia będziemy więcej płacić za parkowanie w centrum. Projekt podwyżek prezydenta Janusza Kubickiego poparły wszystkie trzy kluby radnych. Pierwsza godzina podrożeje do 3 zł, a nie 3,90 jak zapowiadano. Abonament roczny z 1,1 do aż 3 tys. zł.
Postój za godzinę w zielonogórskiej strefie płatnego parkowania kosztował kierowcę 2 zł. Wkrótce może zapłacić prawie dwa razy tyle. Miesięczny abonament na parking w SPP kosztował 120 zł. Nowy projekt zakłada wzrost do 400 zł
Zielonogórzanin chciał zaparkować auto w pobliżu kościoła Matki Boskiej Częstochowskiej, w strefie płatnego parkowania. I mocno wkurzył go fakt, że kierowcy z wykupionym abonamentem stanęli sobie tak, że zajęli po dwa miejsca.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.